wtorek, 18 lutego 2014

Informacje dotyczące watahy!!!

kilka słów:
1) Decurioo zostaje wyrzucony z watahy, za nieudzielanie się.
2) Sara zostaje poproszona o pisanie opowiadań (masz tylko tydzień żeby coś napisać inaczej zostaniesz wyżucona)
3) Przykro mi nie mogę powiedzieć dlaczego ale odchodzę z watahy :( ale nie martwcie się Raven zostaje Alfą (bo jest Betą) a Tabaluga Betą (bo jest omegą)
odejdę kiedy wszystko załatwię i kiedy Raven i Tabaluga zostaną adminami (odejdę jako wilk, czasami będę zerkać :) jako admin)
jak chcecie możecie dołączyć tu:
wataha-wilczych-gwiazd.blogspot.com
tam jestem adminem i Alfą :)

czwartek, 6 lutego 2014

Od Black Mystick'a

Nie chciałem już tam żyć. Uciekłem. Wleciałem w jakieś chmury.Były ciemne i uniemożliwiały widoczność. Chciałem zlecieć na dół. Zrobiłem to i...Miałem bardzo bliskie spotkanie z drzewem.Po prostu wpadłem na nie.Co się uniosło musi spaść. ..Uderzyłem o ziemię z wielkim hukiem.Straciłem orientację w terenie.Podbiegł do mnie jakiś wilk.Szybko otrzepałem z siebie kurz.
-Nic Ci nie jest ?
-Nie.Jestem Black Mystick, a ty to ?
-Jestem Natasza.
-Miło mi.
-Czego tu szukasz ?
-Dokładnie to niczego.Przatywałem i uderzyłem w to drzewo.
Wskazałem je łapą.
-A może poszukujesz ostoji , takiej jak watahy ?
-Mogę dołączyć. .-westchnąłem.
Uśmiechnęła się. Po chwili pojawił się inny wilk.

<Ktoś dokończy ?>

Od Raven do Terry

-Slver? - Spojrzałam zdziwiona na wilka - co ja tu robię?
-Nie ważne, już nie ważne- przeszedł wgłąb lasu.
-Dla mnie ważne! - Odkrzyknełam gdy zniknął.
Terra, ona łąpała w tym łąpy. Kątek oka spostrzegłam jąm skulona szła w stronę krzaków.
-Ani mi się waż!- wysyczałam - poczułam dziwne wrażenie jakbym się rozpuszczała, ledwo widziałam na oczy. Terra leżała na trawie ja nad nią, łapą trzymałam ją za gardło, powoli wbijałam pazury.
-Zamieniasz się w demona...- ledwo powiedziała.
Szybko się odsunełam, to dziwne uczucie przesło, szybko oddychała,. Wszystko wróciło do normy.
-Nic ci nie jest - zatroskana podeszła do mnie.
-Nie! - zatrzymała się w połowie drogi, spuściła łeb- chciałam pomóc
-Jeśli chcesz pomóc powiedz co się stało i gdzie jest Tabaluga?
-Poszedł gdzieś... Chyba pobiegł za Nataszą a co?
-Nic, chciałam z nim pogadac - odwróciłam pysk na lewo.
-Zakochałaś się w nim?
-Terra!
<Terra?>