wtorek, 14 stycznia 2014

Od Silvera- jak dołączyłem

Nie... biegłem, zakręt. NIe... już tu byłem... pomocy.
Plątałem się po lesie, nie mogłem znaleźć wyjścia. Nie mogłem tu zostać.
Mroczny Las... tyle tu zakrętów.
Nie opłacało się wyć, nikogo tu nie ma a może jednak?
Zawyłem.
Serce zaczęło mi walić jak opętane.
jeden, dwa, trzy, cztery...
Sekundy wydawały się minutami.
Wycie...
Ktoś mi odpowiedział!
Wsłuchałem się w wycie i biegłem za nim, to było cudne, byłem cały podekscytowany.
Leżała tam, biała niczym śnieg.
Spojrzała mi prosto w oczy.
-Silver?
-Raven - ucieszyłem  się na widok znajomej - Co ty tu robisz?
- Za bardzo nie pamiętam...
-Należysz do jakiegoś stada?
-Do watahy starej magii - odpowiedziała dumnie.
-Zaprowadzisz mnie tam?
-Okej, tylkoo..
-Umiesz się teleportować.
-A właśnie - dotknęła mnie łapą i znikliśmy...
Pojawiliśmy się w lesie, było tam kilka wilków od razy zauważyłem Terre, rzucała się w oczy.
-Ter!
Spojrzała na mnie.
-Silver! - Podbiegła - Tabaluga chodź   tu!
Szepnęła coś Raven na ucho i polizała mnie po pysku.
-Siema - Tabaluga ucieszył się na mój widok- Czekajcie tylko pójde po Natasze!
Podeszły do mnie jeszcze dwa wilki i się przywitały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz