niedziela, 10 listopada 2013

Od Nataszy do Tabaguli

Tabagula jakoś dziwnie się zachowuje- pomyślałam. Czyżby był wegetarianinem?! Nagle spotkałam go zamienionego w dzika
-Cześć -przywitałam się on z zaskoczeniem zamienił się z powrotem w wilka
-Cześć Natasza co ty tu robisz ?!- powiedział zaskoczony
-Czy coś  ukrywasz przedemną?
-No cóż... jestem... we... getar...janinem- szepną 

<Tabagula?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz