niedziela, 10 listopada 2013

Od Tabaluga do Nataszy

Było mi głupio powiedzieć to Nataszy, nie chciałem jej spojrze w twarz, nie wiedziałem czy się śmieje czy jest zszokowana. Chciałem zmienić temat. Nie wiedziałem na jaki. Trwała długa cisza. Po chwili mnie olśniło.

-Wiesz, lubię- zawachałem się- ja po prostu.... hm...
-Potrafisz zmienić się w każde zwierze? - Zapytała, ratując mnie z zakłopotania
-Och taak. Tylko w te... Nie umiem zmieniać się w małe stworzenia i duże, ani też w stwory morskie. Nigdy nie skończyłem nauki, wogóle miałem ją  gdzieś! Dopiero gdy miałem 5 lat i zakochałem się po raz pierwszy... och ona była cudna! Była biała niczym śnieg z cudnymi uszami. Czarnymi! Wiesz w sumie ty też jesteś śliczna.
-Dziękuję - zachichotała.
-Ale ona no cuż... - wracaliśy do reszty- Była moją pierwszą miłością, całe życie mnie ignorowała - uderzyłem łapą w ziemie- nie zwracała na mnie uwagi! - rozwścieczyłem się - odpuściłem sobie, zrozumiałem że  miłośc bez wzajemna to nie miłość! - z oczu popłyneła mi łza- ja jej nie kocham... nie... Ale wiesz? Zawsze podobały mi się białe wilczyce... są takie białe
- I się szybko brudzą - zaśmiała się
 -Heh, wiesz co mnie zawsze zastanowiało? Dlaczego ona jest taka spokojna, potrafiła w najgorszej sytuacji być opanowana, całe dnie medytowała i czytała! Czytała jako jeden z nielicznych wilków w stadzie!  Potrafiła unosić przedmioty więc w czytaniu była  nie zła. Czasem mi pomagała, uczyła. Ale nigdy ech... co ja gadam była zła... nie no nie była zła była dobra ale mroczna, upraiwała czarną magie. Taki murzyn nie?
-Czekaj, co ma wspólnego murzyn do białefo wilka?
- No bo... Ja obu nie jem i no...
-Dobra okej... czyli podobają ci się białe wilczyce? A jakich nie lubisz?
-Nie lubie takich co mają coś z różem, czuje do nich wstręd a to wszystko przez jedną wadere w moim starym stadzie. Jakoś tu mi lepiej.
-Nawet dnia tu nie spędziłeś! -popatrzyła się w niebo, wiatr  zawiał a ja poczułem jej zapach... Był taki jedyny w swoim rodzaju cudowny - słońce zachodzi.
Przeraziłem się.
-Natasza mógłbym z  tobą spać tej nocy? Boję się ciemności

<Natasza?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz